browser icon
You are using an insecure version of your web browser. Please update your browser!
Using an outdated browser makes your computer unsafe. For a safer, faster, more enjoyable user experience, please update your browser today or try a newer browser.

Mówimy językiem miłości

Opublikowano przez 15 lutego 2013 Komentarzy (0)

Jednego serca tak mało, tak mało,

Jednego serca trzeba mi na ziemi!

Co by przy moim miłością zadrżało

A byłabym cicha pomiędzy cichymi.

                                                           Adam Asnyk

I w naszej szkole pamięta się o zakochanych! Pamięta o nich szczególnie pani Lilla Rybka oraz angliści: pani Małgorzata Brzustowicz, pani Justyna Grońska i pan Mriusz Spychaj, którzy 14.02.2013 roku po raz kolejny zorganizowali „Walentynkowy konkurs recytatorski”.

Wyjątkowi ludzie stanęli na wysokości zadania i uraczyli słuchaczy poezją miłosną w języku polskim i angielskim. Należą do nich: Hania Stanik (IITG), Aleksandra Myślicka (IIILOc), Agata Sugier (ITOŚ), Agata Lipińska (IVTH), Mateusz Siewior (IIILOc), Dominika Łokietek (IIILOc), Ewa Starukiewicz (IILOa), Sara Sitek (ILO), Katarzyna Mul (IIILOc) oraz Iwona Milkowska (IILOS). Pod rękę z dykcją i gracją roztoczyli aurę miłości, aż każdemu zrobiło się błogo i słodko, w kawiarnianym nastroju z czerwienią w tle. Wybór najlepszych nie był łatwy dla jury w składzie: pani Agnieszka Kurpiewska – przewodnicząca, pan Mariusz Spychaj i pani Agnieszka Urwentowicz. Po burzliwej dyskusji zdecydowano, iż:

w kategorii recytacji w języku polskim:


I miejsce – Ewa Starukiewicz

II miejsce – Agata Lipińska

III miejsce – Aleksandra Myślicka

 

w kategorii recytacji w języku angielskim:

I miejsce – Sara Sitek

II miejsce – Iwona Milkowska

III miejsce – Aleksandra Myślicka

 

Nie omieszkam przytoczyć słów przewodniczącej komisji, które najlepiej obrazują istotę walentynkowego konkursu recytatorskiego:

Miłość nie ma zwrotek, nie ma dykcji, jest uniwersalna
i każdy z nas choć raz przemówił językiem miłości.

                                                                  Agnieszka Urwentowicz

Obejrzyj galerię

Komentarze są wyłączone.