Przestępstwa w Internecie – debata

Cyberzagrożenia to wciąż aktualny temat, dlatego w działaniach profilaktycznych szkoły nie mogło zabraknąć  omówienia tego rodzaju zagrożeń. Debata zorganizowana została jako efekt wieloletniej współpracy w zakresie profilaktyki z Komendą Powiatową Policji w Choszcznie. Gośćmi byli: Zastępca Naczelnika Wydziału Prewencji, kom. Paweł Kasiński, mł. asp. Radosław Ciborowski, dzielnicowy – asp. sztab. Ireneusz Kozicz oraz Adrianna Steczyszyn – koordynator Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie. W charakterze prelegenta i moderatora wystąpił mł. asp. Jakub Pialik.

W debacie wzięli udział również zaproszeni uczniowie z Zespołu Szkół Nr 1, Szkoły Podstawowej Nr 1 i Szkoły Podstawowej Nr 3.  Podczas spotkania uczniowie zostali zapoznani z wieloma wskazówkami dotyczącymi zachowania bezpieczeństwa w Internecie.  Uzyskali odpowiedź na pytania dotyczące ochrony danych i wizerunku, bezpiecznych zakupów w sieci, tego, jak sprawdzić wiarygodność sprzedawców, czym zajmują się hakerzy, crackerzy, i jak nie ulec ich atakom, na czym polega stalking i co robić, gdy padnie się ofiarą stalkera. Co to są „łańcuszki” i jak za ich pomocą rozprowadzane są wirusy, jak bezpiecznie korzystać z mediów społecznościowych, na co zwrócić uwagę podczas płacenia blikiem, czym jest hejt oraz wiele innych zagadnień. Na przedstawionej mapie mogliśmy zobaczyć, ile ataków hakerskich dokonywanych jest w danej chwili na świecie.

Pani Adrianna Steczyszyn przekazała informację, gdzie zwrócić się o pomoc w przypadku problemów i rozdała ulotki informacyjne.

Prezentowane filmy i przeprowadzone pogadanki uświadomiły, że w Internecie czyha wiele niebezpieczeństw, a przestępcy komputerowi mają wiele sposobów na przełamanie zabezpieczeń na komputerach i zainfekowanie ich złośliwym oprogramowaniem. Przekazany przez policjantów pakiet dobrych rad i podpowiedzi, pozwoli zachować rozsądek i podniesie czujność młodych użytkowników sieci.

pedagog szkolny

                                                                                  Edyta Tyburczy-Kujawa

Kategorie: "Bezpieczna Szkoła", Aktualności, Aktywność społeczna, Nasze kontakty, Pedagog szkolny

Warsztaty #donthejt

12 listopada 2019 r. mogliśmy skorzystać z projektu profilaktycznego studentów Uniwersytetu Szczecińskiego oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie, realizowanego w ramach rządowego programu ograniczania przestępczości i aspołecznych zachowań Razem Bezpieczniej im. Władysława Stasiaka. Młodzi przedstawiciele Uniwersytetu Szczecińskiego oraz Komedy Policji w Choszcznie przeprowadzili  warsztaty dla uczniów w projekcie  #donthejt.

Podczas zajęć zbadali sposób rozumienia hejtu przez młodzież. Poruszone zostały zagadnienia hejtu oraz odpowiedzialności karnej związanej z mową nienawiści w Internecie. Warsztaty polegały na pracy w grupach. Część uczniów miała za zadanie stosować hejt wobec innych, a część miała być ofiarami hejtu. Uczestnicy pracowali też nad sposobami reakcji na hejt oraz próbowali wskazać różnicę między hejtem a konstruktywną krytyką. Jak stwierdzili prowadzący warsztaty studenci, padło wiele ciekawych pomysłów, rozwiązań problemów oraz nawiązała się owocna dyskusja. Część warsztatów dotyczącą odpowiedzialności karnej za zachowania o charakterze “hejtu” poprowadzona została przez funkcjonariusza policji mł. asp. Jakuba Pialika.

                               pedagog szkolny

Edyta Tyburczy-Kujawa

Kategorie: Aktualności, Aktywność społeczna, Nasze kontakty, Pedagog szkolny

Gazeta Szkolna “Feniks” 76

Po trzech latach reaktywujemy Gazetę Szkolną “Feniks”. Czy się sprawdzi? Przeczytajcie, podzielcie się z nami swoimi opiniami.

Feniks 76 – listopad 2019

Kategorie: Aktualności, Gazeta Szkolna "Feniks"

Informacja z otwarcia ofert, wybór oferenta

Informacja z otwarcia ofert oraz informacja o wyborze najkorzystniejszej oferty dotyczącej zapytania ofertowego na „Zakup i dostawę sprzętu komputerowego i multimedialnego wraz z oprogramowaniem do pracowni Zespołu Szkół Nr 2 w Choszcznie” przy realizacji projektu pn. „Nowe kwalifikacje szansą na lokalnym rynku pracy – II edycja”:

Informacja o wyborze najkorzystniejszej oferty  (pobierz)

Informacja z otwarcia ofert (pobierz)

Kategorie: Aktualności, Nowe kwalifikacje szansą na lokalnym rynku pracy - II edycja, Projekty

Narodowe Święto Niepodległości 2019

Jak co roku w naszej szkole odbył się uroczysty apel upamiętniający dzień ważny dla każdego Polaka: dzień odzyskania przez Polskę niepodległości.  Zespół Szkół Nr 2 włączył się w akcję #SzkołaDoHymnu, której inicjatorem jest Minister Edukacji Narodowej oraz Rada Dzieci i Młodzieży. Zgodnie z wyznaczonym przez inicjatorów akcji terminem apel odbył się w piątek 8. listopada, a o godz. 11.11 społeczność szkoły odśpiewała hymn narodowy.

Następnie wszyscy uczestnicy apelu zostali zaproszeni do wysłuchania części artystycznej, która rozpoczęła się od przypomnienia smutnego wydarzenia, III rozbioru Polski pod koniec XVIII wieku. Odnajdujemy go we fragmencie “Pana Tadeusza” – “Koncert Jankiela” Adama Mickiewicza, mistrzowsko wyrecytowanym przez Weronikę Rusiecką, uczennicę klasy IITH. Obraz narodu bez państwa, poddanego polityce rusyfikacyjnej i germanizacyjnej przedstawiła Patrycja Kubicka, uczennica klasy IIITH w utworze Juliana Tuwima “Nie ma kraju”. Tragizm Polaków walczących po obu stronach frontu w czasie Wielkiej Wojny ukazała Sandra Janiak z klasy IILO we fragmencie utworu “Ta, co nie zginęła” Edwarda Słońskiego. Następnie uczestnicy apelu usłyszeli fragmenty Mazurka Fryderyka Chopina. Te dźwięki obwieściły radosną nowinę: odzyskania niepodległości, biało – czerwone barwy ożywiły ulice polskich miast w szary, listopadowy dzień 1918 r. Wiersz “Narodowe barwy” Kazimierza Surzyna pięknie wyrecytowała Kinga Czekan z klasy ITOŚ. Prowadzące zaprezentowały krótkie biografie Ojców Polskiej Niepodległości.

Narodowe Święto Niepodległości to doskonały moment do przypomnienia, że Polska tę właśnie niepodległość traciła kilka razy. Wrzesień 1939 r. to data kolejnego sprawdzianu dla obywateli polskich, w sytuacji śmiertelnego zagrożenia ze strony sąsiednich państw. Sytuację tą przedstawiła uczennica klasy ITOŚ Joanna Stąporek w utworze “17 września” autorstwa Zbigniewa Herberta. Z kolei heroiczną walkę młodych ludzi w Powstaniu Warszawskim, która często kończyła się śmiercią małych bohaterów, ukazała Weronika Mazurek w utworze Krzysztofa Kamila Baczyńskiego pt. “Elegia o chłopcu polskim”, a jej słowom towarzyszyła melodia Zbigniewa Preisnera do słów Adama Asnyka “Miejcie nadzieję”. Prowadzące przywołały także wystąpienia Polaków w okresie Polski powojennej oraz najbardziej tragiczne wydarzenie, jakim było wprowadzenie w Polsce stanu wojennego. Obraz ukochanej ojczyzny, której historia nie szczędziła łez i trudu pokoleń Polaków, wyśpiewała Wiktoria Całka z klasy ILO w utworze “Taki kraj” Jana Pietrzaka przy własnym akompaniamencie gitary.

Po zakończonej części artystycznej przemówienie wygłosiła dyrektor Zespołu Szkół Nr 2 im. Noblistów Polskich pani Barbara Ciecierska.

Apel to także okazja, żeby wyróżnić uczniów odnoszących sukcesy w konkursach. Uczennica klasy IILOa Hanna Janiak zajęła II miejsce w ogólnopolskim konkursie profilaktycznym na mem internetowy i animację w formie GIF za mem pt: “Narkotyki i dopalacze zabijają”. Nagrodę wręczyła Hani pani dyrektor.

Gratuluję Hani i gratuluję wszystkim uczniom, którzy tak wspaniale zaprezentowali się podczas apelu i opowiedzieli wszystkim uczestnikom tej uroczystości o trudnej drodze do wolności i niepodległości naszego kraju, o poświęceniu tysięcy obywateli polskich oddających za swoją ojczyznę własne życie. Pamiętajmy o tym, wywieszając biało- czerwoną flagę w dniu 11 listopada .

Apel sprawnie poprowadziły uczennice klasy IILOa: Emilia Bojaruniec i Patrycja Eljasz.

Beata Zgorzelska

Fotografie: Piotr Figas

Kategorie: Aktualności, Uroczystości szkolne

O historii zwykłych ludzi w niezwykłych czasach – spotkanie ze świadkami historii

28. października 2019 r. w bibliotece szkolnej gościliśmy seniorów: panią Teresę Maciupę i pana Józefa Gigla. Okazją do spotkania było upamiętnienie wybuchu największego w dziejach ludzkości konfliktu zbrojnego sprzed 80 lat. Celem lekcji historii było uchronienie od zapomnienia i przekazanie wspomnień kolejnym pokoleniom, młodym ludziom, którzy nie wiedzą, co to jest wojna i co oznacza dla zwykłego człowieka, a także uświadomienie, jak cenny jest pokój i jak jest kruchy.

Zaproszeni goście byli małymi dziećmi, gdy wybuchła II wojna światowa. Wojna zabrała im beztroskie lata dzieciństwa. Podobnie jak czas powojenny, który był równie trudny. Opowieść zaczęła się od wojennych obrazów widzianych oczami małego dziecka, aż do trudnych czasów powojennych, opuszczenia swojego miejsca zamieszkania i przymusowych wysiedleń ludności, wędrówki przez całą Polskę w warunkach trudnych, urągających ludzkiej godności: w wagonach towarowych z całym dobytkiem, na tereny przyznane Polsce w wyniku decyzji konferencji poczdamskiej. Nasi goście byli jednymi z pierwszych osadników przybyłych do Choszczna. Choszczno wyzwolone zostało w lutym 1945 r., część Polaków przyjechała tutaj na początku września 1945 r., miesiąc po zakończeniu konferencji Wielkiej Trójki. Zachód wydał się przybyłym jak prawdziwy Dziki Zachód, z którym należało się oswoić i rozpocząć nowe życie. Goście wskazywali na problemy, które napotykali ich rodzice w pierwszych miesiącach pobytu. Problemem było wszystko, nawet zdobycie zboża. Rzeczą istotną był także permanentny strach przed wyzwolicielami Choszczna, czyli żołnierzami Armii Czerwonej, którzy dopuszczali się rozmaitych przestępstw, szczególnie wobec kobiet.

Lekcja historii przebiegła niespodziewanie szybko, a uczniowie słuchali z wielką uwagą i szacunkiem wobec opowiadających. Zanim się jednak skończyła lekcja, seniorzy skierowali do młodych ludzi przesłanie: Wojna jest brutalna, jest najgorszą rzeczą, która może spotkać człowieka. Nie dopuście do tego, by wybuchła ponownie. Szanujcie pokój i pielęgnujcie wartości, które mu służą i go umacniają.

Beata Zgorzelska

Fotografie: Piotr Figas

Kategorie: Aktualności, Aktywność społeczna

Pamiętniki Pokoleń

W ramach akcji „Pamiętniki Pokoleń”, której inicjatorem jest Rada Dzieci i Młodzieży Rzeczypospolitej Polskiej przy Ministrze Edukacji Narodowej RP przy współpracy: Parlamentarnego Zespołu ds. Wspierania Środowisk Dzieci Wojny, Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, Stowarzyszenia „Dumni z Polski” oraz Stowarzyszenia „Dzieci Wojny w Polsce” uczniowie naszej szkoły poszukiwali dokumentów w swoich archiwach rodzinnych i prowadzili wywiady ze swoimi dziadkami i pradziadkami. Młodzi ludzie poszukiwali odpowiedzi na pytanie o obraz wojny we wspomnieniach ludzi, którzy we wrześniu 1939 r. byli małymi dziećmi lub nastolatkami. Dzięki dokumentom i zapisom rozmów powstały artykuły, które poniżej zamieszczamy.

Droga przez piekło: Ku przestrodze

Katerburg to miasto leżące obecnie na Ukrainie. Przed wojną była to miejscowość polska, położona na Wołyniu. Struktura społeczna Katerburga była odzwierciedleniem struktury społecznej przedwojennej Polski. Obok siebie mieszkali Polacy, Ukraińcy, Żydzi. W miasteczku znajdowały się sklepy prowadzone zarówno przez Polaków, jak i Żydów. W mieście znajdował się kościół katolicki, cerkiew prawosławna i synagoga. Chociaż mieszkańcy różnili się narodowością i wyznaniem, wszyscy byli obywatelami Rzeczypospolitej Polskiej. W szkołach uczono patriotyzmu, ale także poszanowania swojej odmienności narodowej i wyznaniowej. Mieszkańcy Katerburga, chociaż byli różnorodni, tworzyli jedność, łączyła ich wspólna historia i umiłowanie marszałka Piłsudskiego. W tym mieście urodziła się pani Stefania Kowalczyk, z domu Sieńkowska. Dzieciństwo upływało dziewczynce pogodnie wśród rodziny, koleżanek i przyjaciół.

Gdy Stefania miała 13 lat usłyszała w radio informacje, które zmieniły jej życie, życie najbliższych i wszystkich mieszkańców Katerburga. Ten wrzesień miał być inny i mimo upływu wielu dziesiątek na zawsze zapamiętany przez Stefanię. Rok szkolny 1939 /1940 rozpoczął się w atmosferze strachu i obaw o przyszłość. Najpierw Polskę zaatakowały Niemcy 1. września 1939 r., a ponad dwa tygodnie później uczynił to ZSRR, na mocy zawartego w sierpniu paktu Ribbentrop – Mołotow. Do miasta docierały coraz gorsze informacje. Kobiety wpadały w rozpacz, a mężczyźni w wieku poborowym powoływani zostali do wojska. Nastolatka widziała, jak powoli zmienia się obraz Katerburga. Do tej pory ludzie, którzy ze sobą wspólnie mieszkali i byli sąsiadami, teraz stawali się wrogami. Dziewczyna widziała swoich sąsiadów – Żydów, uznanych przez Niemców, wg kryterium rasowego, za tych gorszych, podludzi nie mających prawa mieszkać, jak inni, a nawet nie mających prawa po prostu żyć. Zamknięto ich w gettcie, które ogrodzono i nie pozwolono im pomagać ani w ogóle kontaktować się z nimi. Dziewczynka widziała, jak umierają z głodu mężczyźni, kobiety, dzieci. Getto zlikwidowano, a Żydów z miasteczka wywieziono do obozu. W czerwcu 1941 r. po ataku Niemiec na ZSRR, sprzymierzeńcami hitlerowców stali się Ukraińcy. Trudno zrozumieć nastolatce, że z jakiegoś powodu dotychczasowi ukraińscy sąsiedzi stają się śmiertelnymi wrogami Polaków. Niemcy, szerząc nienawiść polsko – ukraińską, podsycając wzajemne animozje, spowodowali, że część Ukraińców zaczęła mordować Polaków tym, co było pod ręką, od noży po siekiery i widły. W Katerburgu nie było już bezpiecznie.

Rodzina Sieńkowskich udała się do Krzemieńca, szukając schronienia w większym skupisku Polaków. Tam także nie było bezpiecznie. Stamtąd wywieziono ich do obozu, na którego bramie widniał wymowny napis: Arbeit macht frei! Praca mogła rzeczywiście wyzwolić. Drogi do wolności były dwie: poprzez śmierć albo ciężką pracę za życie. Dziewczyna nadawała się do pracy, była młoda i zdrowa, chociaż wygłodzona. Wkrótce cała rodzina trafiła do majątku w Gőbel, gdzie wszyscy ciężko pracowali. Gdy zachorowała, cudem przeżyła operację. Przy życiu trzymała ją tęsknota za ojczyzną. W Gőbel rodzina doczekała 1945 r., a dzień 8 maja zapamiętała jako ten wyjątkowy. Koszmar jednak nie miał się zakończyć. Powrót do kraju był dramatyczny. Brak żywności, zmęczenie i strach przed nadchodzącymi czerwonoarmistami, którzy nie oszczędzali kobiet, brutalnie je gwałcąc. Stefania wróciła do Polski, ale już innej niż tej, w której przeżyła beztroskie dzieciństwo.

Nastolatka w czasie wojny doświadczyła wszystkiego, czego nie powinna: głodu, strachu, rozpaczy po stracie najbliższych, bólu, krzywdy, tęsknoty za krajem. Widziała, jak wzrasta nienawiść, którą stosunkowo łatwo podsycić. Trudno jest sobie wyobrazić, jak łatwo można poróżnić ze sobą nawet najbliższych sąsiadów, widziała śmierć niewinnych ludzi. Mordowano ich, bo w jakiś niewytłumaczalny sposób zostali nazwani podludźmi, a inni ginęli dlatego, że zostali uznani za wrogów na drodze do niepodległej Ukrainy. Życie nie stanowiło żadnej wartości i nie miało też ceny. W tym strasznym czasie byli jednak ludzie, dla których narodowość i wyznanie nie miały znaczenia. Liczył się człowiek. Wśród udzielających sobie nawzajem pomocy byli i Polacy, dający schronienie Żydom, i Ukraińcy ostrzegający Polaków przed atakami banderowców.

Ta historia jest przedstawiona z dwóch powodów. Po pierwsze, by ocalić od zapomnienia te wydarzenia, które ukazują prosty schemat drogi wiodącej od nienawiści do okrucieństwa, jaki uczynił człowiek innemu. Drugi powód to przestroga dla młodych ludzi, którzy nie wiedzą, co to znaczy wojna i właśnie chodzi o to, żeby jej nie poznali w taki sposób, jak to przeżyła mała Stefania i inne dzieci. Dzisiaj nie wiemy co to głód, wypędzenie, poniżenie. Niech te wspomnienia będą dla Nas, dla Was młodzi Polacy lekcją historii i jednocześnie przestrogą dla kolejnych przyszłych pokoleń.

Niech podsumowaniem tego artykułu będą słowa pani Stefanii:

„Wszystkim nieszczęściom, które spotkały moich rodaków, rodzinę i inne narody, jest winna wojna! To słowo powinno zniknąć nawet ze słownika. Najpiękniejszymi słowami, które teraz doceniam po tym, co przeżyłam, są: pokój, przyjaźń, miłość, braterstwo. Mamy wolny, demokratyczny kraj, w Europie panuje pokój. Niech wszyscy docenią ten fakt”.

Wspomnienia udostępnione dzięki Wiktorii Kowalczyk, uczennicy klasy IV Technikum Budowlanego, prawnuczce, Stefanii Kowalczyk.

Na podstawie artykułu: Ja, Polka z Wołynia, wspominam, wydanego w książce Gmina Krzęcin z różnych stron, 2010, opracowała Beata Zgorzelska.

Więzień obozów hitlerowskich

Mój pradziadek, Józef Więckowski, jest rówieśnikiem Niepodległej Polski. Urodził się 1. lutego 1918 r. w Białymstoku. W zeszłym roku podążaliśmy śladami dziadka w 100. rocznicę jego urodzin. Odwiedziliśmy dom, w którym urodził się i mieszkał ze swoimi rodzicami, Aleksem Więckowskim i Stefanią Więckowską.

Józef mieszkał w Kozińcach, na Białostocczyźnie. Jako nastolatek należał do drużyny strzeleckiej w Kozińcach. Po ukończeniu szkoły powszechnej wykonywał zawód stolarza. Gdy wybuchła wojna miał 21 lat.

Po wybuchu II wojny światowej Białostocczyzna przypadła ZSRR, ponieważ taki podział ziem polskich wynikał z zawartego 23. sierpnia 1939 r. między III Rzeszą Niemiecką a Związkiem Radzieckim, paktu Ribbentrop – Mołotow.
6. sierpnia1940 r. Józef został aresztowany w Warszawie i przewieziony na Pawiak. Przesłuchiwano go, a następnie skazano za przynależność do organizacji. Kolejne lata swojego życia spędzał w obozach: Majdanek, Natzweil i w najgorszym obozie koncentracyjnym – Dachau. Wyszedł na wolność z obozu 29. kwietnia 1945 r. i powrócił do kraju 26. czerwca 1947 r. Łącznie spędził w obozach 4 lata i 9 miesięcy.

Paulina Więckowska IITH

Kartka z pamiętnika

Majdanek, 9.12.1943 r.

Jestem tu już 691 dni, a wciąż pamiętam ten dzień, w którym tu trafiłem. Do Lublina przewieziono nas jak bydło, w wagonach, bez jedzenia i wody. Wielu już wówczas umarło z wycieńczenia. Ciała zmarłych wyładowano na miejscu. Nadal czuję ten smród. Towarzyszy mi wszędzie, gdzie tylko jestem. Może dlatego, że zewsząd otacza mnie śmierć. Żyjemy w prymitywnych warunkach. Mieszkamy w drewnianych barakach, które nie chronią nas przed deszczem, czy siarczystym mrozem. Teraz w grudniu wstawili nam do baraku piecyk, ale to nic nie daje. Nie jest on w stanie ogrzać całego pomieszczenia. Ściskamy się przy nim, starając się być jak najbliżej. Jest zimno, bardzo zimno, wciąż chodzę głodny, bo jedzenia jest mało, za skórkę chleba byłbym w stanie nawet zabić. Wszyscy wokół chorują, przeważnie na tyfus. Ja na razie jestem zdrów, ale nie wiem, jak długo. W baraku nie mamy kanalizacji ani bieżącej wody. Trudno zachować higienę. A do tego plaga insektów. Ale dosyć narzekania.

Wstałem dzisiaj (jak co dzień z resztą) o 5.00 rano. Szybko się ubrałem, zaścieliłem pryczę i zjadłem śniadanie. O dziwo, dzisiaj była zupa zaprawiona mąka razową. Wczoraj był kubek czarnej kawy zbożowej. Na szczęście jest już grudzień, więc śniadanie mogłem zjeść w baraku. Do listopada nie wolno nam tego robić. Po śniadaniu apel poranny. Po apelu moje komando zostało przydzielone do prac budowlanych. Nosiliśmy kamienie. Ci, którzy nie byli ich w stanie dźwigać, byli karani chłostą. W przerwie dostaliśmy obiad. Chochla wodnistej zupy z przegniłej brukwi, oczywiście bez soli i tłuszczu. Około 13.00 wróciliśmy do pracy.

O 16.30 rozpoczął się apel wieczorny. Dzisiaj wyjątkowo trwał 2 godziny. Po apelu kolacja, czyli 2 ziemniaki i czarna kawa zbożowa. Dochodzi godzina 21.00 zaraz rozpocznie się cisza nocna. Tak więc muszę już kończyć Jest mi zimno, jestem głodny i do tego gryzą mnie wszy. Ale żyję!

Paulina Więckowska IITH na podstawie wspomnień

Kategorie: Aktualności, Aktywność społeczna

Święto Drzewa 2019

Jak co roku uczniowie klasy I, III i IV Technikum Ochrony Środowiska wzięli udział w obchodach Święta Drzewa. Święto Drzewa jest programem edukacji ekologicznej Klubu Gaja realizowanym od 2002 roku. Celem programu jest edukacja dla zrównoważonego rozwoju  i podnoszenie świadomości ekologicznej społeczeństwa w zakresie ochrony środowiska i zmian klimatu na Ziemi. Wspólne sadzenie drzew w ramach programu przyczynia się do zwiększenia zalesienia i zadrzewienia oraz do zmniejszenia skutków globalnego ocieplenia.

Od 2007 roku o tej samej porze uczniowie Zespołu Szkół Nr 2 w Choszcznie wraz z pracownikami Nadleśnictwa Choszczno uczestniczą w akcji. W tym roku, dnia 30.10.2019 r., sadziliśmy drzewa na terenie przylegającym do szkółki leśnej w Sułkowie. Oprócz pracy w lesie czas spędziliśmy z leśnikami przy kominku w wiacie edukacyjnej w Sułkowie

Mamy tylko nadzieję, że choć działania te mają już 11 lat, to będą nadal przyświecać naszej szkole i dopóki będzie z nami tak wspaniała młodzież klas Technikum Ochrony Środowiska propagująca ideę ekologiczną, będą one kontynuowane przez nią i przyszłe pokolenia.

Jadwiga Czyż

Kategorie: Aktualności, Aktywność społeczna, Nasze kontakty Tagi:

Akcja poboru krwi

Kategorie: Aktualności, Aktywność społeczna, Nasze kontakty

XII Jesienne Spotkania z Poezją

Dobrą tradycją Zespołu Szkół Nr 2 im. Noblistów Polskich w Choszcznie są jesienne zmagania recytatorów w konkursie organizowanym przez panią Lillę Rybkę i bibliotekę szkolną. To pierwsza taka impreza z całego cyklu, służąca przede wszystkim wyłowieniu nowych talentów. Dlatego właśnie na Jesienne Spotkania z Poezją “łowi się” pierwszaków, którzy mogą połknąć, i najczęściej połykają, bakcyla recytacji, i ogólniej – działalności artystycznej.

W tym roku szkoła obchodziła 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej i w związku z tym, w XII Jesiennych Spotkaniach z Poezją dnia 28.10.2019 r., tematyka konkursu dotyczyła pojęcia patriotyzmu. Warto podkreślić, że wykonawcy sami wybierali teksty, obserwowaliśmy ich poszukiwania, a rezultat niekiedy zaskakiwał. Odnaleziono bowiem teksty głęboko zapisane w tradycję narodu, ale również teksty nowe, które ukazują współczesne rozumienie patriotyzmu.

W jury konkursu zasiedli seniorzy, których już wcześniej gościliśmy w naszej szkole. To ich obecność uświetniła uroczyste rozpoczęcie roku szkolnego 201920120, a teraz nadała rangi młodzieńczym poszukiwaniom wartości. Pani Teresa Maciupa, pan Józef Gigiel i emerytowany dyrektor Zespołu Szkół Nr 2, pan Stefan Szemlij, wywiązali się z powierzonego im zadania z nawiązką. Nie tylko uznali ustalony poziom najlepszych, doświadczonych recytatorów, ale również dostrzegli tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę ze słowem mówionym.

I miejsce zajęła Weronika Rusiecka z klasy IITH, II miejsce zajął Oskar Kurpiński z klasy IIITOŚ, III miejsce zajęła pierwszoklasistka Wiktoria Całka z klasy ILOa, która pięknie mówi i pięknie gra na gitarze. Przyznano również dwa wyróżnienia, które zdobyły: Patrycja Eljasz z klasy IILOa, i Patrycja Kubicka z klasy IIITH.

Inni ustanowili bardzo wysoki poziom. Gratulujemy wszystkim, szczególnie pierwszakom, dla których te zmagania były być może pierwszymi w ich drodze na szczyty. A jak słychać, bakcyl został połknięty, bo Asia Stąporek z klasy ITOŚ zapisała się na zajęcia ze śpiewu, a dwie gitarzystki: Wiktoria Całka z ILOa i Kaja Guzek z ITOŚ, rozpoczęły zajęcia pod okiem profesjonalistów.

Jesteśmy zadowoleni, że konkurs znakomicie poprowadzili Żaneta Kuś i Oskar Baczyński z ITOŚ, a zaśpiewały Laura Simińska z ILOa i Asia Stąporek z ITOŚ, której akompaniowała Kaja Guzek z ITOŚ. Dziękujemy!

Fotografie: Piotr Figas

Kategorie: Aktualności, Biblioteka, Konkursy